Po południu 31 lipca (czasu nowojorskiego) Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych (RB ONZ) zwołała nadzwyczajne posiedzenie w celu omówienia niebezpiecznej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie.
![]() |
| Nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa w sprawie sytuacji na Bliskim Wschodzie. (Źródło: UN News) |
Spotkanie odbyło się na prośbę Iranu, a poparły je Rosja, Chiny i Algieria.
Zwracając się do ambasadorów uczestniczących w sesji, Podsekretarz Generalny ONZ ds. Politycznych Rosemary DiCarlo powtórzyła potrzebę deeskalacji napięć regionalnych i wezwała najważniejszy organ ONZ do „podjęcia szybkich i skutecznych działań dyplomatycznych”.
Według niej ataki z ostatnich dni świadczą o szybkiej i niebezpiecznej eskalacji na tle trwających walk w Strefie Gazy, w wyniku których zginęło ponad 38 tys. Palestyńczyków, ponad 88 tys. zostało rannych, a około 90% ludności Strefy zostało przesiedlonych.
Zastępca Sekretarza Generalnego ONZ podkreślił potrzebę natychmiastowego podjęcia wysiłków dyplomatycznych i poszukiwania drogi do pokoju i stabilizacji na Bliskim Wschodzie.
Członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ potwierdzili również pilną potrzebę deeskalacji konfliktu, osiągnięcia zawieszenia broni i podjęcia działań dyplomatycznych w celu zapobieżenia eskalacji konfliktu w całym regionie.
Rada Bezpieczeństwa po raz kolejny zwróciła uwagę na wpływ walk na ludność cywilną, zwłaszcza kobiety, dzieci, pracowników organizacji humanitarnych i dziennikarzy.
Tego samego dnia Stéphane Dujarric, rzecznik Sekretarza Generalnego ONZ António Guterresa, powiedział, że szef największej na świecie organizacji wielostronnej ocenił, iż „ataki w Bejrucie Południowym (Liban) i Teheranie (Iran) stanowią niebezpieczną eskalację”.
Według niego, w tym momencie należy skupić wszystkie wysiłki na zawieszeniu broni w Strefie Gazy, uwolnieniu wszystkich zakładników, zwiększeniu pomocy humanitarnej dla Palestyńczyków w Strefie Gazy oraz przywróceniu stabilności w Libanie i po drugiej stronie Zielonej Linii (Linii Kontroli).
Pan Dujarric dodał, że Sekretarz Generalny ONZ Guterres wielokrotnie apelował do wszystkich stron o zachowanie maksymalnej powściągliwości, ale w tym niezwykle trudnym momencie sama powściągliwość nie wystarczy.
Społeczność międzynarodowa musi podjąć zdecydowane i pilne działania w celu deeskalacji konfliktu, zapobiec wszelkim działaniom, które mogą doprowadzić cały Bliski Wschód na skraj wojny, a także dążyć do trwałego pokoju i stabilności dla wszystkich.
W międzyczasie najważniejsi urzędnicy ONZ odpowiedzialni za sprawy Bliskiego Wschodu podejmują również działania mające na celu deeskalację napięć regionalnych.
31 lipca Specjalny Wysłannik ONZ na Bliski Wschód Tor Wennesland wyraził głębokie zaniepokojenie ostatnimi wydarzeniami, które mogą mieć daleko idące konsekwencje dla całego regionu.
Na platformie społecznościowej X Tor Wennesland zaapelował do wszystkich stron o zachowanie powściągliwości i unikanie kroków, które mogłyby jeszcze bardziej zdestabilizować sytuację.
Specjalna koordynatorka ONZ ds. Libanu, Jeanine Hennis-Plasschaert, powtórzyła, że nie ma militarnego rozwiązania obecnego kryzysu i wezwała zarówno Izrael, jak i Liban do wykorzystania wszelkich kanałów dyplomatycznych w celu uniknięcia działań wojennych.
Spotkanie Rady Bezpieczeństwa i apel Sekretarza Generalnego ONZ odbyły się w kontekście poważnej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie – od izraelskiego ataku na obrzeża Bejrutu, w którym w nocy 30 lipca zginęło lub zostało rannych prawie 70 osób, po zabójstwo przywódcy Hamasu Ismaila Haniyeha w Teheranie w Iranie rano 31 lipca.
Source: https://baoquocte.vn/trung-dong-ben-mieng-ho-xung-dot-lan-rong-hdba-hop-khan-cap-tong-thu-ky-lhq-hoi-thuc-cong-dong-quoc-te-vao-cuoc-280870.html








