Po długim okresie uprawy manioku o niepewnych zyskach ekonomicznych , od prawie roku rodzina pani Dinh Thi Thuy (gmina Son Bua, dystrykt Son Tay, prowincja Quang Ngai) przekształciła prawie 1000 metrów kwadratowych ziemi, na której wcześniej uprawiano maniok, w teren przeznaczony pod uprawę bananów odmiany Cavendish.

To również pierwszy sezon, w którym pani Thuy sadzi ten rodzaj drzewa w dużych ilościach, więc średni tygodniowy plon to zaledwie około 15 kiści bananów. Po odliczeniu kosztów, zarabia około 3 milionów VND miesięcznie.
„Pierwszy rok przynosi niskie zyski, ale od następnego roku będą one znacznie wyższe, ponieważ nie ma kosztów nasion, a liczba bananowców owocujących jest większa” – powiedziała pani Thuy.
Wcześniej bananowiec Cavendish był uważany za uprawę drugorzędną, uprawianą przez rolników w celu zaspokojenia potrzeb żywnościowych ich rodzin. Gdy bananowiec był w obfitości, sprzedawano go detalicznie na targowiskach lub handlarzom po cenach od 8000 do 10 000 VND za kiść.
Przez długi czas wielu rolników w dystrykcie Son Tay nie poświęcało zbyt wiele uwagi uprawie bananów z powodu niestabilnego popytu rynkowego. Zdarzały się nawet okresy, gdy cena bananów była tak niska, że nikt ich nie kupował.

Jednakże od początku 2024 r. niemal wszystkie uprawiane tutaj banany zostały zakupione przez Spółdzielnię Rolniczą, Leśną i Handlową Son Bua (gmina Son Dung, dystrykt Son Tay) w celu przetworzenia na produkty takie jak wino bananowe, suszone banany, ocet bananowy, syrop bananowy itp.
Co więcej, banany kupuje się bezpośrednio z farm, więc wielu rolników przekształca swoje sady na zboczach wzgórz, wcześniej wykorzystywane do mniej wydajnych upraw, w uprawę bananów.
Banan syjamski (znany również jako „święty banan” lub „banan porcelanowy”) to łatwa w uprawie roślina, która wymaga niewielkiego nakładu kapitału, pielęgnacji i nawożenia. Zazwyczaj owocuje po 9-12 miesiącach od posadzenia, a każda kiść zawiera 5-8 garści bananów. Ciągły cykl zbiorów pozwala na częste i regularne plony.
Bananowiec Cavendish jest również łatwy w rozmnażaniu, więc rolnicy mogą to robić sami. Początkowa inwestycja w sadzonki jest jednorazowa, a potem, jeśli wiedzą, jak o nie dbać, mogą zbierać plony przez wiele lat.
Uznając, że Son Tay jest odpowiednim obszarem do uprawy bananów, ale lokalna ludność nie ma nabywców na swoje banany, spółdzielnia rolniczo-leśno-handlowa Son Bua śmiało zainwestowała prawie 5 miliardów VND w budowę zakładu przetwórstwa bananów.
Początkowo fabryka znajdowała się w fazie próbnej, więc zaopatrzenie w surowce zostało przerwane. Jednak po ustabilizowaniu się sytuacji, fabryka zaczęła zwiększać zaopatrzenie, osiągając średnią dzienną produkcję około 5 ton.
Aby zwiększyć wydajność i jakość bananów, spółdzielnia opracowuje również plany produkcji, udziela porad i upowszechnia ekologiczne praktyki rolnicze w każdym gospodarstwie domowym zajmującym się uprawą bananów. Jednocześnie łączy gospodarstwa domowe w grupy i spółdzielnie, aby usprawnić zarządzanie.
Oprócz zapewnienia rynku zbytu dla produktów rolnych, zakład przetwórstwa suszonych bananów tworzy również miejsca pracy dla około 10 lokalnych pracowników.
Według Pham Hong Khuyen, Kierownika Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich dystryktu Son Tay, w całym dystrykcie znajduje się obecnie około 100 hektarów plantacji bananów, rozproszonych po wszystkich gminach. Posiadanie zakładu przetwórczego na miejscu otworzy w przyszłości nowe możliwości uprawy bananów w tym regionie.
„Okręg wspiera Spółdzielnię Rolniczo-Leśno-Handlowo-Usługową Son Bua w kompletowaniu niezbędnych dokumentów i procedur w celu uzyskania 3-gwiazdkowego certyfikatu OCOP dla produktów bananowych. Jednocześnie planujemy utworzenie kilku dużych obszarów uprawy bananów w gminach Son Bua i Son Lien, aby zapewnić dostawy surowców dla fabryk i generować dochód dla mieszkańców” – poinformował pan Khuyen.
Source: https://kinhtedothi.vn/cay-chuoi-giup-nguoi-dan-mien-nui-phat-trien-kinh-te.html







