Uważaj na oszustwa internetowe oferujące „pomoc w odzyskaniu pieniędzy”.
W zeszłym tygodniu pewna kobieta z Thanh Hoa, która pracowała jako agentka sprzedaży pewnej marki i padła ofiarą oszustwa, wykonała instrukcje dostawcy usług w mediach społecznościowych, podała dane osobowe, przelała „opłatę za usługę” i ponownie padła ofiarą oszustwa.
W związku z oszustwem typu „odzyskaj swoje pieniądze”, które szerzy się w mediach społecznościowych, ludzie powinni zachować szczególną ostrożność i nauczyć się rozpoznawać jego symptomy, aby móc je rozpoznać i w porę zapobiec. Przestępcy zakładają fałszywe konta, nie podając żadnych konkretnych informacji o firmie, adresie ani danych kontaktowych.

W związku z tą sytuacją Departament Bezpieczeństwa Informacji ( Ministerstwo Informacji i Komunikacji ) radzi, aby absolutnie nie ufać żadnej „pomocy w odzyskiwaniu pieniędzy utraconych w wyniku oszustw” w mediach społecznościowych. Należy sprawdzić firmę lub osobę świadczącą daną usługę; zweryfikować adres jej biura, numer telefonu i oficjalną stronę internetową.
Nie ufaj usługom, które wymagają uiszczenia opłaty z góry. Nie podawaj poufnych danych osobowych w żadnej formie. Jeśli podejrzewasz lub padłeś ofiarą takiego oszustwa, natychmiast zgłoś to odpowiednim organom lub agencjom śledczym w celu uzyskania pomocy i podjęcia kroków prawnych.
Uważaj na oszustów sprzedających leki na receptę w mediach społecznościowych.
Niedawno ofiara tego oszustwa zgłosiła, że kupiła tradycyjne chińskie lekarstwo na problemy z kośćmi i stawami od osoby podszywającej się pod lekarza specjalistę ze szpitala wojskowego. Zaufała oszustowi, zamówiła i zażyła lek, ale po jego zażyciu wystąpiły u niej nietypowe objawy.
W tego typu oszustwach powszechną taktyką stosowaną przez oszustów jest działanie w grupach, tworzenie fałszywych kont w mediach społecznościowych i publikowanie reklam „cudownych” leków po wysokich cenach. Wiele z tych stron nie zawiera danych kontaktowych, a jedynie numer telefonu do konsultacji.

Oprócz tych, którzy nazywają siebie „konsultantami”, są też tacy, których praca polega na podszywaniu się pod lekarzy w szpitalach centralnych w celu stawiania diagnoz i przepisywania leków.
Ceny tych leków wahają się od kilkuset tysięcy do dziesiątek milionów dongów, a ich rzekome zastosowania to m.in.: leki zapobiegające nowotworom, leki łagodzące skutki uboczne chemioterapii i radioterapii, leki dla pacjentów z chorobą nowotworową w stadium terminalnym. W rzeczywistości jednak są to tanie leki, których składniki są nieznanego pochodzenia.
Bardziej subtelnie, grupy te stosują również taktykę oferowania „zniżek” osobom starszym, biednym i poważnie chorym, kierując swoją ofertę do określonych segmentów konsumentów, którzy preferują promocje.
W związku z tą informacją Departament Cyberbezpieczeństwa (Ministerstwo Informacji i Łączności) zaleca wszystkim, aby bezwzględnie powstrzymali się od kupowania i sprzedawania za pośrednictwem mediów społecznościowych, zwłaszcza leków na receptę o nieznanym pochodzeniu.
W przypadku choroby należy udać się do szpitala na bezpośrednie badanie i zakupić leki zgodnie z zaleceniami lekarza. Należy zachować szczególną ostrożność wobec reklam leków obiecujących szybkie wyleczenie poważnych chorób lub cudowne rezultaty bez jednoznacznych dowodów.
Dowiedz się czegoś o producencie i leku z wiarygodnych źródeł, np. ze strony internetowej agencji regulacyjnej ds. leków lub organizacji opieki zdrowotnej .
W przypadku natrafienia na takie oszustwa, należy zgłosić oszustwa lub podrobione leki odpowiednim organom lub organizacjom ochrony konsumentów. Jednocześnie należy dzielić się informacjami o podejrzanych produktach ze społecznością, aby ostrzec innych i pomóc im uniknąć oszustwa.
Oszukańcze praktyki związane z zatrudnieniem za granicą i turystyką bezwizową.
Wykorzystując chęć ludzi do pracy za granicą lub podróży do Korei Południowej, podejrzany założył konta w mediach społecznościowych i publikował informacje o osobach zainteresowanych pracą w Korei Południowej lub podróżą na wyspę Dżedżu (Korea Południowa) bez wizy. Stosując wyrafinowane metody, podejrzany oszukał 10 osób na kwotę ponad 747 milionów VND.
W tego typu oszustwach sprawcy zazwyczaj tworzą fałszywe konta w mediach społecznościowych i dołączają do grup, aby znaleźć użytkowników, którzy potrzebują kupić bilety lotnicze i ubiegać się o wizy na podróż zagraniczną. Kuszą ofiary obietnicami bardzo krótkiego czasu rozpatrywania wniosków wizowych lub wysokiego wskaźnika powodzenia, nie weryfikując dokładnie dokumentów aplikacyjnych.
Wykorzystując nieznajomość przez niektórych procedur ubiegania się o wizę, osoby te żądają niepotrzebnych informacji lub żądają zaliczek na poczet niejasnych opłat.
Po przelaniu pieniędzy przez ofiarę, sprawca nie kontaktuje się z żadną agencją, organizacją ani osobą w celu realizacji transakcji, lecz zamiast tego dopuszcza się aktu przywłaszczenia.
Co więcej, aby uniknąć wykrycia oszustwa, sprawca wszedł na stronę internetową Abay.vn, wprowadził dane osobowe ofiary, aby zarejestrować się na lot do Korei Południowej, zrobił zrzut ekranu i wysłał go ofierze, aby zbudować zaufanie. Ponieważ Cuong nie zapłacił za bilet, lot został automatycznie anulowany w ciągu 24 godzin.
Departament Bezpieczeństwa Informacji (Ministerstwo Informacji i Komunikacji) zaleca weryfikację autentyczności i wiarygodności danych podmiotów i firm usługowych, z którymi się kontaktujemy. Wnioski wizowe powinny być rozpatrywane wyłącznie za pośrednictwem certyfikowanych agencji lub służb wizowych, które posiadają konkretny adres siedziby i jasne dane kontaktowe.
Absolutnie nie wchodź na żadne podejrzane linki. Aktywnie przeszukuj i odwiedzaj strony internetowe urzędów konsularnych, ambasad i innych instytucji, aby dowiedzieć się więcej o procesie ubiegania się o wizę. Nie ufaj usługom, które obiecują szybką obsługę wizową lub wysoką skuteczność bez dokładnego sprawdzenia dokumentów.
W przypadku natrafienia na osoby lub podmioty wykazujące oznaki oszustwa, należy zgłosić podejrzane usługi lub strony internetowe odpowiednim organom lub organizacjom zajmującym się ochroną konsumentów, aby zapobiec działaniom oszukańczym.
Wykorzystywanie narzędzi ochrony znaku towarowego w celu zastraszania i wyłudzania pieniędzy.
Niedawno firma technologiczna Meta wydała ostrzeżenie dotyczące oszustw dokonywanych z wykorzystaniem jej narzędzia do ochrony znaków towarowych na platformie społecznościowej Facebook.
W szczególności wielu użytkowników Facebooka zgłosiło, że stworzone i opublikowane przez nich treści zostały usunięte z powodu naruszenia praw autorskich. Następnie otrzymali wiadomości od dużych firm i korporacji, domagających się dostępu do linków lub uiszczenia określonych opłat za przywrócenie treści, w przeciwnym razie zostaną one trwale usunięte.
Oszuści aktywnie poszukują filmów o podobnej treści lub tworzą własne filmy, wykorzystując sztuczną inteligencję, aby fałszywie przypisać sobie prawa autorskie użytkowników. Następnie kontaktują się z ofiarami za pośrednictwem poczty elektronicznej lub mediów społecznościowych, prosząc o udostępnienie linków w celu podania danych osobowych w celu weryfikacji praw własności lub uiszczenia opłat za przywrócenie chronionych prawem autorskim treści i dalsze ich wykorzystywanie.
Zazwyczaj wiadomości te pochodzą z nieoficjalnych lub fałszywych adresów e-mail i zawierają nieistotne znaki lub nietypowy styl pisania. Ponadto linki dołączone do wiadomości często prowadzą do dziwnych stron internetowych z nieodpowiednio zaprojektowanymi interfejsami, błędnymi czcionkami i licznymi reklamami.
W związku z ciągłymi oszustwami, Departament Bezpieczeństwa Informacji (Ministerstwo Informacji i Komunikacji) zaleca użytkownikom, a zwłaszcza twórcom treści w mediach społecznościowych, zachowanie czujności w przypadku wiadomości szantażujących. Jeśli treść zostanie usunięta z powodu naruszenia praw autorskich, użytkownicy powinni skontaktować się z zespołem wsparcia swojej platformy w celu rozwiązania problemu. Uważnie sprawdzaj adresy e-mail.
Absolutnie nie klikaj w żadne podejrzane linki, nie podawaj danych osobowych i nie przekazuj nikomu pieniędzy.
Amazon ostrzega użytkowników przed fałszywymi wiadomościami reklamowymi.
Użytkownicy Amazona zgłaszają ostatnio, że otrzymują liczne wiadomości e-mail dotyczące problemów związanych z procesem zakupów, w których proszono ich o udostępnienie linków i udzielenie informacji pozwalających na rozwiązanie problemów.
Wiadomości o treści takiej jak: „Metoda płatności nie powiodła się. Aby uzyskać więcej informacji, skorzystaj z tego linku…” lub „Konto Amazon Prime wygasło…” zazwyczaj zawierają prośbę o dostęp do załączonych linków. Po skorzystaniu z tych linków użytkownicy zostaną poproszeni o podanie danych osobowych, informacji finansowych, takich jak numery kart kredytowych, daty ważności itp., lub o uiszczenie opłat.
Jest to wyjątkowo poważna forma kradzieży informacji, w której skradzione dane osobowe mogą zostać sprzedane na rynkach w ciemnej sieci lub wykorzystane do uzyskania dostępu do kont Amazon i przeprowadzania nielegalnych transakcji.
Zazwyczaj wiadomości te są wysyłane z fałszywych adresów e-mail. Adresy te często zawierają dziwne znaki lub nie kończą się na @amazon.com. Ponadto, treść wiadomości może zawierać błędy ortograficzne lub nietypowy styl pisania (prawdopodobnie napisany przy użyciu narzędzi tłumaczeniowych lub sztucznej inteligencji).
W związku z ciągłymi oszustwami, Departament Bezpieczeństwa Informacji (Ministerstwo Informacji i Komunikacji) zaleca użytkownikom Amazona, a w szczególności innych platform e-commerce, szczególną czujność w przypadku podejrzanych wiadomości. Absolutnie nie należy korzystać z żadnych linków ani podawać danych osobowych ani informacji bankowych.
Jeśli podczas procesu zakupu i wysyłki wystąpią jakiekolwiek problemy, użytkownicy powinni skontaktować się z zespołem pomocy technicznej bezpośrednio za pośrednictwem aplikacji lub dzwoniąc pod oficjalny numer telefonu.
Source: https://kinhtedothi.vn/canh-giac-voi-ho-tro-lay-lai-tien-bi-lua-dao-tren-mang.html







