Rozgrzewające miski makaronu w deszczowy dzień
W sobotnie popołudnie w Ho Chi Minh City szalała ulewa. Członkowie grupy Liêu Hưnga „Darmowa Zupa z Makaronem” wyrazili zaniepokojenie, obawiając się, że nie będą mieli wystarczająco dużo czasu, aby przygotować ciepłe miski makaronu dla pracowników.
Chwilę później, widząc, że deszcz przestał padać, cała grupa, bez wydawania poleceń przez kogokolwiek, zajęła się swoimi obowiązkami - od gotowania bulionu, przez ustawianie stołów i krzeseł, po przygotowywanie misek z makaronem.

Ludzie ustawiają się w kolejce, aby otrzymać darmowy makaron instant do zabrania do domu (zdjęcie: Nguyen Vy).
O 17:30 członkowie zespołu odetchnęli z ulgą, że zdążyli ze wszystkim na czas. Liêu Hưng, wieszając na ulicy tabliczkę z napisem „Darmowy makaron”, uśmiechnął się promiennie i zawołał: „Wejdźcie i delektujcie się makaronem!”.
Po jego słowach pracownicy ustawili się w długiej kolejce w przejściu. Niektórzy wyglądali na nieśmiałych i stali niezręcznie przy kuchennym blacie, ale inni pracownicy pokierowali ich do stolików. Wkrótce wszystkie plastikowe stoliki i krzesła były zajęte.
Wolontariusze dostarczali jedzenie bezpośrednio do gości, unikając chaosu i tłoku. Osoby, które chciały wziąć jedzenie na wynos, mogły poczekać w osobnej strefie. Oprócz delektowania się ciepłymi miskami makaronu, goście mogli również obejrzeć występy artystów zaproszonych przez grupę wolontariuszy.

Oprócz serwowania darmowego makaronu, grupa wolontariuszy zaprosiła również do występu śpiewaków (zdjęcie: Nguyen Vy).
Każdego tygodnia grupa organizuje swoje wydarzenie w innym miejscu. Czasami „Darmowa Zupa z Makaronem” trafia do akademików lub terenów przemysłowych, a innym razem do parków lub na puste działki.
Pan Minh (47 lat), sprzedawca losów na loterię, szybko pochłaniał miskę makaronu przed rozpoczęciem nocnej pracy i powiedział, że był bardzo szczęśliwy, mogąc zjeść miskę aromatycznego makaronu.
„Spędzam cały dzień na sprzedaży i zarabiam tylko kilkadziesiąt tysięcy dongów. Zwykle jem wszystko, co wpadnie mi w ręce i nie odważę się kupić dobrego jedzenia. Czasami, gdy ktoś rozdaje darmowe posiłki, idę i proszę o nie, ale nie zawsze jest dostępne. Na szczęście istnieje model darmowego makaronu. W każdy weekend przychodzę tu zjeść i czuję się bardzo szczęśliwy” – powiedział pan Minh.
„Sprzedawanie” makaronu w zamian za radosne uśmiechy.
Pan Lieu Hung powiedział, że „sklep” działa od ponad 3 miesięcy. Podczas spotkania przy kawie członkowie wpadli na pomysł stworzenia darmowego modelu makaronu, który służyłby pracownikom i szerzył pozytywną energię w życiu.

Pan Lieu Hung powiedział, że w niedalekiej przyszłości planuje uruchomić bezpłatną usługę transportową, bezpłatne wydarzenie itp. (zdjęcie: Nguyen Vy).
Dlatego grupa postanowiła „sprzedać” swoje stoisko z makaronem za darmo w zamian za uśmiechy klientów. Początkowo, licząc zaledwie 8 członków, przygotowania wydawały się opóźniać i nie były tak dokładne, jak mogłyby być. Dlatego grupa skontaktowała się z lokalnymi organizacjami i organizacjami charytatywnymi w celu uzyskania wsparcia.
Obecnie liczba wolontariuszy pomagających w „kawiarni” jest tak duża, że nie pamiętają już nawet swoich imion.
W każdą sobotę grupa serwuje klientom 500-700 porcji makaronu. Koszt każdego wydarzenia waha się od 3 do 6 milionów VND, a jego źródłem są członkowie grupy i darczyńcy.

Ludzie byli wzruszeni, gdy otrzymywali miski gorącego makaronu prosto z rąk (zdjęcie: Nguyen Vy).
„Początkowo grupa nie przyjmowała pieniędzy od darczyńców, tylko jedzenie. Ale później, gdy coraz więcej darczyńców z daleka chciało się włączyć, grupa zaczęła przyjmować pieniądze i zamieniać je na jedzenie. Pieniądze prawie zawsze były na minusie, więc grupa była zawsze gotowa przeznaczyć własne środki na przygotowanie większej ilości jedzenia dla ludzi” – powiedział Hung.
Wśród członków grupy niektórzy pracują jako kierowcy w transporcie osób, inni jako dyrektorzy, a jeszcze inni wykonują wiele innych zawodów. Mimo to, w każdy weekend odkładają wszystko na bok, aby połączyć siły i wykonywać wartościową pracę.
Pan T., kierowca świadczący usługi przewozowe, powiedział, że mimo iż musi pracować ponad 10 godzin dziennie, znajduje czas, aby pomóc w „restauracji”.

Wolontariusze na zmianę obsługują klientów (zdjęcie: Nguyen Vy).
„Dzięki temu czujemy, że otrzymujemy, a nie dajemy. Dostajemy radosne uśmiechy, podziękowania i uściski dłoni od miejscowych po zjedzeniu naszych gorących misek makaronu. Od tego momentu cała presja związana z pracą zdaje się znikać, co sprawia, że nasza młodość nabiera większego sensu” – zwierzył się pan T.
Według przywódców okręgu Thanh Loc (dystrykt 12), model „Darmowej Zupy z Makaronem” ma wiele pozytywnych znaczeń dla społeczeństwa. Aby rozpowszechnić tę charytatywną inicjatywę, władze lokalne wspierają również grupę wolontariuszy w znajdowaniu lokalizacji, podłączaniu sieci elektrycznej i wodociągowej, koordynowaniu działań wolontariuszy itp.
Source: https://dantri.com.vn/an-sinh/anh-xe-om-dao-dien-gac-viec-di-nau-mi-0-dong-cho-nguoi-dung-20240803213212667.htm







