Rząd brytyjski wydał rozkaz pozostawienia w gotowości około 6000 policjantów na wypadek ewentualnych gwałtownych protestów.
![]() |
| Około 6000 brytyjskich policjantów jest w stanie najwyższej gotowości, aby reagować na gwałtowne protesty. (Źródło: TV47 Digital) |
Według agencji AFP , w całym kraju rozmieszczono około 2000 rezerwowych policjantów do tłumienia zamieszek, aby jak najszybciej wzmocnić siły. Policja zwiększa również liczbę patroli w dzielnicach. To największa mobilizacja policji w Wielkiej Brytanii od zamieszek w 2011 roku.
Policjanci wyposażeni są w kamery nasobne w celu nagrywania przebiegu zamieszek, co ułatwia identyfikację osób biorących udział w nielegalnych działaniach.
Policja analizuje również nagrania wideo udostępniane w mediach społecznościowych w celu znalezienia dowodów i aresztowania wichrzycieli, a także podejmuje zdecydowane działania przeciwko osobom organizującym i podżegającym do popełniania przestępstw w Internecie.
W międzyczasie utworzono grupy wywiadowcze, których zadaniem jest monitorowanie aktywności w Internecie prominentnych organizacji i wpływowych osobistości w celu wykrywania protestów oraz celów ataków skrajnie prawicowych ekstremistów.
W całej Anglii wybuchły gwałtowne protesty po ataku nożem w Southport, w którym zginęły trzy młode dziewczyny, a 10 zostało rannych. Podejrzany, 17-letni Axel Rudakubana, został oskarżony o morderstwo i usiłowanie zabójstwa.
Zanim jednak potwierdzono tożsamość podejrzanego, w mediach społecznościowych pojawiły się fałszywe informacje, jakoby osoba ta była muzułmaninem, który nielegalnie przedostał się do Wielkiej Brytanii łodzią i ubiegał się o azyl.
W odpowiedzi na te dezinformacje, przedstawiciele skrajnej prawicy wyszli na ulice, aby protestować przeciwko imigracji i islamowi w miastach całej Anglii. Protesty przerodziły się w przemoc, w wyniku której doszło do licznych starć między demonstrantami skrajnej prawicy a policją lub z opozycyjnymi grupami protestującymi.
Władze, policja i analitycy w Wielkiej Brytanii oskarżyli platformy internetowe, takie jak Telegram, TikTok i X, o podsycanie gwałtownych protestów w Wielkiej Brytanii, w szczególności Telegram, po tym jak niektóre skrajnie prawicowe grupy wykorzystały aplikację do wymiany informacji w celu organizowania i podżegania do demonstracji.
Według danych firmy zajmującej się analityką internetową Similarweb, liczba użytkowników Telegrama „online” wzrosła do 3,7 miliona 30 lipca – w dniu pierwszych gwałtownych protestów w Wielkiej Brytanii, w wyniku których co najmniej 50 policjantów zostało rannych.
Wcześniej, 29 lipca, w dniu ataku nożem w mieście Southport, w wyniku którego zginęło troje dzieci, a 10 zostało rannych, liczba użytkowników Telegramu wzrosła ze średniej liczby 2,7 miliona dziennie od początku 2024 r. do 3,1 miliona.
Brytyjski organ nadzorujący media, Ofcom, zaapelował do platform technologicznych o „proaktywne” usuwanie treści związanych z przemocą, podżeganiem do nienawiści rasowej lub promowaniem przemocy.
W ciągu tygodnia gwałtownych protestów w ponad 20 miastach Anglii, Walii i Irlandii Północnej policja aresztowała 428 osób za zakłócanie porządku publicznego i napaści. Ponad 100 policjantów zostało rannych w starciach z protestującymi, niektórzy poważnie.
Source: https://baoquocte.vn/bao-loan-o-anh-6000-canh-sat-truc-chien-tinh-bao-vao-cuoc-cac-nen-tang-truc-tuyen-bi-dua-len-dau-song-281747.html








