W miastach na terenie Wielkiej Brytanii wybuchły gwałtowne protesty po śmierci trzech małych dziewczynek w ataku nożem podczas zajęć tanecznych dla dzieci w Southport, w północno-zachodniej Anglii, w zeszłym tygodniu.
Zabójstwa zostały wykorzystane przez grupy antyimigranckie i antyislamskie, ponieważ rozpowszechniła się dezinformacja, że domniemany napastnik był imigrantem i radykalnym muzułmaninem. Policja poinformowała, że podejrzany urodził się w Wielkiej Brytanii i nie uznała tego za akt terrorystyczny.

Zamieszki w Rotherham w Wielkiej Brytanii, 4 sierpnia 2024 r. Zdjęcie: Reuters
W sobotę protesty rozprzestrzeniły się na miasta w całym kraju, m.in. do Liverpoolu, Bristolu i Manchesteru, w wyniku czego aresztowano dziesiątki osób, zniszczono i splądrowano sklepy i firmy, a kilku policjantów zostało rannych.
W niedzielę setki protestujących przeciwników imigracji zebrało się w hotelu niedaleko Rotherham, w którym, jak poinformował brytyjski minister spraw wewnętrznych, udzielano schronienia osobom ubiegającym się o azyl.
Świadek powiedział, że protestujący, z których wielu miało na sobie maski lub kaptury, rzucali w policję cegłami i wybili kilka okien hotelowych, a następnie podpalili duży kosz na śmieci znajdujący się w pobliżu hotelu.
„Całkowicie potępiam skrajnie prawicowy chuligaństwo, którego byliśmy świadkami w ten weekend” – powiedział premier-elekt Starmer w oświadczeniu, dodając, że była to przemoc kryminalna, a nie legalny protest. „Osoby zaangażowane w tę przemoc poniosą surowe konsekwencje prawne”.

Zamieszki w Bolton w Wielkiej Brytanii, 4 sierpnia 2024 r. Zdjęcie: Reuters
Krajowa Rada Komendantów Policji poinformowała, że od sobotniego wieczoru aresztowano 147 osób, a w nadchodzących dniach spodziewanych jest więcej. Pan Starmer, który objął urząd miesiąc temu, powiedział, że ludzie są „absolutnie przerażeni” „gangami rabusiów” w Rotherham.
Lokalna policja poinformowała, że 10 funkcjonariuszy zostało rannych w starciach z 700-osobową grupą w Rotherham. Niektórzy funkcjonariusze rzucali w policjantów deskami i gaśnicami, a następnie wybijali okna hotelu.
Brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że w odpowiedzi na liczne zagrożenia, m.in. te w Middlesbrough, nowe porozumienia zwiększą bezpieczeństwo w meczetach.
Lokalna policja zaleciła również, aby mieszkańcy trzymali się z daleka od okolic hotelu w Tamworth w środkowej Anglii, ponieważ „w okolicy przebywa duża grupa osób rzucających przedmiotami, wybijających okna, podpalających i atakujących policję. Jeden funkcjonariusz został ranny”.
Ostatni raz gwałtowne protesty w Wielkiej Brytanii wybuchły w 2011 roku, kiedy tysiące ludzi wyszło na ulice po tym, jak policja zastrzeliła czarnoskórego mężczyznę w Londynie. Premier Starmer był wówczas głównym prokuratorem kraju.
Bui Huy (według Reutersa, CNN, AP)
Source: https://www.congluan.vn/thu-tuong-starmer-hua-trung-phat-nhung-ke-gay-bao-loan-tren-khap-vuong-quoc-anh-post306333.html







