![]() |
W pierwszym tygodniu marca, kiedy wybuchł konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, dostawcy samochodów typu Saeed Ahmed pracowali w Dubaju.
"Bardzo się denerwujemy. Z reguły znamy drogę, ale w nieznanym regionie musimy ciągle dzwonić do klientów, opóźniać dostawy i drażnić ich". Reszta Świata.
To nie jest pojedynczy przypadek. wojskowe Systemy te mogą całkowicie zablokować sygnał GPS lub sfałszować go, powodując błędne położenie urządzenia.
Według danych firmy Windward, ponad 1650 statków na Bliskim Wschodzie 7 marca zostało dotkniętych błędnym sygnałem GPS, co stanowi 55-procentowy wzrost w porównaniu z poprzednim tygodniem.
"Jakikolwiek sygnał zakłócający będzie miał wpływ na wszystkie odbiorniki GNSS w zasięgu, łącznie ze smartfonami", powiedział Thomas Withington, niezależny ekspert ds. operacji elektronicznych.
Muhammad Asif, który jest kierowcą w Dubaju od ponad 20 lat, mówi, że czasami mapy pokazują daleko. "Mapa wskazuje 40 minut, a ja mam pięć do dotarcia". W tym przypadku porusza się według własnego doświadczenia.
Na platformach logistycznych błędne dane o lokalizacji powodują szereg problemów. Kierowcy otrzymują nieprawidłowe zamówienia, co powoduje trudności w dokładnym przewidywaniu czasu dostawy.
"Podstawowe systemy logistyczne są bardzo uzależnione od danych o lokalizacji w czasie rzeczywistym.
"Sygnał GPS pochodzi z satelity znajdującego się 20 000 km od Ziemi. Po dotarciu do miejsca, sygnał jest bardzo słaby i podatny na zakłócenia. Silniejszy sygnał z ziemi może sprawić, że urządzenie uwierzy, że jest w innym miejscu całkowicie", wyjaśnia Jim Stroup z AQNav.
Po ponad miesiącu wojny kierowcy wciąż starają się przystosować. "Wcześniej szliśmy po mapach, teraz musimy użyć pamięci", mówi Ahmed.
Źródło: https://znews.vn/mu-duong-vi-chien-su-iran-post1640624.html










Komentarz (0)